o sąsiedzkim decoupage i nie tylko
RSS
niedziela, 05 lutego 2012
i jeszcze butelkowo

  Agnieszka o wiośnie, a ja monotonnie - jeszcze w serii spiżarnia:-). Butelka na oliwę.

butelka oliwa

korek oliwa

butelka oliwa2

sobota, 04 lutego 2012
Na przekór zimie złej

Uwielbiam zimę, moja ulubiona pora roku. Znika szarość miasta, wszędzie biało, czysto, śnieg skrzypi pod stopami i skrzy się w świetle latarni. Kiedy wracam z pracy jest już ciemno, nic tylko zaszyć się w głębokim fotelu z ciepłą herbatką i powieścią, na którą zwykle nie ma czasu. Można coś zdekupażować czy wyhaftować albo wybrać się na pobliskie lodowisko.

A w tym roku kicha. Jak już coś spadnie to zaraz stopnieje. Mokra, brudna chlapa. Raz ciepło jak we wrześniu, to znowu mróz chwyci taki, że w niedogrzanym mieszkaniu trzeba spać w skarpetkach i bluzie z kapturem. No i dopadło mnie paskudne przeziębienie. Od dwóch dni kicham, kaszlę, siąkam, smarkam i śpię 15 godzin na dobę. W gardle piekło, w głowie szum, wzrok błędny, nos czerwony. Termos z gorącą herbatką pod ręką, doprawiony sokiem malinowym od cioci Marysi, a tata podrzucił mi owocowe witaminki i pieczywko.

Ale ja się nie dam, zbojkotuję tę nieprawdziwą zimę chociaż na blogu. Zbojkotuję letnimi słonecznikami.

haft krzyżykowy słoneczniki

haft krzyżykowy słoneczniki

haft krzyżykowy słoneczniki

Słoneczniki wyhaftowałam już dawno temu korzystając ze schematu jaki ukazał się w "Hafcie gobelinowym". Nie trzymałam się ściśle schematu. Fioletowo-pomarańczowe tło nie pasowałoby do mojego mieszkanka, więc zastąpiłam je muliną dokładnie w kolorze ściany, na której obrazek teraz wisi. Nie przypadła mi też do gustu grubaśna łodyga. Postanowiłam z niej zrezygnować i przesunąć dwa listki na jej miejsce.

haft krzyżykowy słoneczniki

piątek, 03 lutego 2012
buteleczki na naleweczki - cytrynówka

Butelka była ozdabiana z zawartością w środku - stąd efekt nie jest może zbyt imponujący. Za to środek - owszem...a to dlatego, że przez przeoczenie przeleżał dwa lata :-) ;-)

na cytrynówkę

korek cytrynówka

czwartek, 02 lutego 2012
Podarki z Śnieżnobiałej Wymianki

Naszą wymiankową parą była Ludka, która w swoim Kramiku wyczarowała dla nas fantastyczne podarki. Są dwie kwiatowe filcowe broszki, śnieżynka, przecudnej urody zakładka do książki, cała w koronkach, i oczywiście śnieżnobiała kartka z zimowym wierszykiem i kilkoma ciepłymi słowami.

filcowe broszki

zakładka i śnieżynka

zimowa kartka

Oczywiście to nie wszystko. Dostałyśmy prześliczne koronki, ozdobne taśmy i piękne lodowe gwiazdki (oczywiście śnieżnobiałe) i całą górę serwetek. Znalazło się też coś dla ciała, czyli gorąca herbatka na mroźne dni i mnóstwo karmelkowo-bioderkowych kalorii. Z resztą sami zobaczcie:

Wymianka z Ludką

Droga Ludko bardzo Ci dziękujemy!

A od nas Ludka dostała śnieżno-srebrno-białe świeczniki, co by jej rozświetlały długie zimowe wieczory oraz kilka przydasiów i umilaczy czasu.

świeczniki decoupage

świeczniki decoupage

Największy kłopot był oczywiście z kartką, bo jeśli ktoś kiedyś odwiedził Kramik Ludki, to wie, że jest ona Kartkową Mistrzynią i aż wstyd byłoby jej wysłać coś kupionego. Więc metodą prób, błędów i ilością materiałów, która starczyłaby pewnie na 10 kartek wysłana została "śnieżnobiała kartka - wersja druga".

wymianka z Ludką

środa, 01 lutego 2012
buteleczki na naleweczki - kwiaty czwarnego bzu

Cóż kwiaty na owej butelce nie mają nic wspólnego z kwiatami czarnego bzu, ale zawartość buteleczki - ma i to całkiem sporo gdyż z właśnie owych kwiatów powstała:-) (to są już jej "resztki")

kwiaty butelka1

kwiaty butelka

wtorek, 31 stycznia 2012
buteleczki na naleweczki - owoce czarnego bzu

Spiżarni ciąg dalszy:-)

Butelki na nalewkę z owoców bzu czarnego. Owoce zbierane oczywiście wspólnie z sąsiadką - podczas popołudniowego spaceru:-) (ach kiedy to było...) Prawda jest taka, że ta nalewka nie powstałaby, gdyby nie determinacja Agnieszki aby owoce jednak zebrać (bo ja Agnieszce za każdym razem na widok krzaczka jedynie opowiadałam, ze ów bez, muszę w końcu zerwać) - dzień później zaczęło lać i lało już tak i lało... i już nic bym nie pozbierała.

nalewka z bzu

Butelka tak pięknie podpisana to dzieło właśnie Agnieszki :-)

butelka Agi

 

butelka Agi 2

 

nalewka bez

korek

poniedziałek, 30 stycznia 2012
słoiki i słoiczki

         Już od dawna przymierzałam się do porządków w mojej mini przedpokojowej spiżarni. W końcu gdy nastał ostateczny czas mieszania naleweczek (wyciągania/ rozdzielania owocków, mieszania i takich tam) – dojrzałam do tego, żeby przygotować kilka butelek i słoiczków. Ponieważ owoce same w sobie są piękne i lubię móc obejrzeć zawartość butelki/słoika - praca polegała na namalowaniu odpowiedniego okienka w które wklejałam właściwy wzór. Takie słoiczki nadają się właściwie tylko na przetwory "alkoholowe" -raczej (mimo wielokrotnego lakierowania) nie przetrwałyby pasteryzacji.

sloik

sloik 1

sloiki

sloiki2

A tu już kawałek spiżarni (czyli słoiki na swoim miejscu):

spizarnia

Buteleczki pokażę dokładniej następnym razem :-)

 

 

 

Kolejne wymianki

Spodobała nam się ta wymiankowa zabawa, więc zapisałyśmy się na:

ZIELONO-Irlandzko-Wiosenną wymiankę u Majaleny

Zielona wymianka u Majaleny

oraz przeuroczą Misiową Wymiankę u Szkofii

Wymianka Misiowa

Zachęcamy pozostałych niezdecydowanych lub jeszcze nicniewiedzących. Im więcej tym weselej.

Tagi: wymianki
13:45, agusiasud
Link Komentarze (2) »
sobota, 28 stycznia 2012
Karafka na wino truskawkowe

Skoro już mam własnej produkcji wino truskawkowe, dlaczego nie podawać go we własnoręcznie ozdobionej karafce. Butelka, jak łatwo poznać, jest po popularnej nalewce i do tej pory wypełniona kamyczkami z greckich wakacji pełniła funkcję dekoracyjną. Ponieważ nie umiem cieniować farbami, do truskawkowej serwetki dodałam drugą w nuty, aby choć trochę urozmaicić tło. Myślę, że wyszło fajnie, szczególnie że winko ma własnie taką bardzo wyraźną truskawkową nutę:)

karafka decoupage truskawki

karafka decoupage truskawki

karafka decoupage truskawki

karafka decoupage truskawki

karafka decoupage truskawki

wtorek, 24 stycznia 2012
Potrzebne i funkcjonalne

Gdyby jeszcze ktoś miał wątpliwości, że decoupage to tylko takie hobby dla zabicia czasu czy sposób na tworzenie rzeczy, może i ładnych, ale niekoniecznie potrzebnych czy funkcjonalnych to bardzo proszę. Rynienki na dokumenty zrobiłam już jakiś czas temu, zanim jeszcze powstał blog, i od razu trafiły na moje zapracowane biurko. Dziś akurat miałam w pracy aparat, więc nadrabiam zaległości.

rynienki na biurko decoupage

rynienki na biurko decoupage

rynienki na biurko decoupage

Może nie są fantastycznie ładne, bo ciągle się jeszcze uczę, ale jakież potrzebne i funkcjonalne!

rynienki na biurko decoupage

Więc drodzy znajomi koniec z komentarzami typu "Jak Ci się chce", "Nie szkoda Ci czasu", "A na co to komu".

czwartek, 12 stycznia 2012
Niciarka w maki czyli historia zgubnej pewności siebie

W zeszłym roku Mama Kazia dostała na imieniny niciarkę. Historia tej niciarki to od początku do końca pasmo niepowodzeń i nieszczęść. Poza samą niciarką, która zamówiona odpowiednio wcześniej czekała już na nowy image reszta szła jak po grudzie. Serwetki przemyślane, wyselekcjowane i w kilku zestawieniach do wyboru szły sobie listem poleconym przez 2 tygodnie, aż doszły w poniedziałek po imieninowej imprezie. Bejca za nic nie chciała się rozprowadzać i tworzyła zacieki, a do tego wszystkiego dysponowałam tylko lakierem w sprayu, a właśnie złapał mróz i nie mogłam sobie nim swobodnie posmrodzić na balkonie. Tak więc na dzień przed imprezą (do końca wierzyłam, że serwetki jednak dojdą) zabrałam się za zdobienie niciarki w szybkim tempie i z kiepsko dobranych materiałów. I co najważniejsze święcie przekonana, że jak już zdekupażowałam kilka drewnianych jajek pod dyktando mojej kuzynki Marzenki R. to niciarka to mały pikuś. Wyszła oczywiście katastrofa, ale że nie było już czasu katastrofa trafiła w imieninowym prezencie do Mamy Kazi.

katastrofa

Teraz wiem już troszkę więcej, poruszam się w temacie zdziebko pewniej, a Sąsiadka Asia przeprowadziła doświadczenie, z którego wynika, że niciarkę można rozkręcić, pomalować i skręcić ponownie. Zakupiłam więc nową niciarkę, ozdobiłam niespiesznie i dzisiaj zaniosłam Mamie Kazi do podmianki.

niciarka decoupge w maki

niciarka decoupge w maki

niciarka decoupge w maki

I zgłaszam małe zastrzeżenie do doświadczenia przeprowadzonego przez Asię - z moich badań wynika, że niciarkę owszem, można rozkręcić, ale trzeba dokładnie zapamiętać, która śrubka, do której dziurki i przez który patyczek.

A nad niciarką katastrofą to ja jeszcze popracuję.

sobota, 07 stycznia 2012
Butelka na domowe wino jabłkowe

Butelkę zrobiłam już jakiś czas temu. Akurat miałam chwilę czasu, nic innego do ozdabiania i byłam zaaferowana domowym winkiem, które właśnie dojrzało do tego, by móc je wreszcie posmakować. Najwięcej problemu przysporzyło pomalowanie butelki farbą akrylową. Pędzel pozostawiał smugi a gąbka się rozmazywała. W końcu pozostałam przy jednokrotnym tapowaniu gąbką, ale przy użyciu większej ilości farby niż trzeba. Tło wyszło nierównomierne i prześwitujące (widoczne na zdjęciach z okna). Po przyklejeniu serwetki butelka została kilkakrotnie pomalowana lakierem.

butelka decoupage jabłka

butelka decoupage jabłka

butelka decoupage jabłka

Pozdrowienia i podziękowania dla Decokiki za podpowiedzi i inspiracje.

wtorek, 03 stycznia 2012
Wypływamy na szerokie wody

Do tej pory nieśmiało spoglądałyśmy w kierunku wymianek i candy organizowanych przez inne blogi o podobnej tematyce. Same dopiero stawiamy pierwsze kroki w decoupge i innych technikach a blogi pisane przez Was utalentowane kobiety z pasją są dla nas inspiracją do dalszego działania. Zaglądamy na wiele, podziwiamy, komentujemy, poszukujemy instrukcji w postaci "krok po kroku" żeby spróbować czegoś nowego, albo sprawdzić czemu to, co powinno wyjść jednak nie wychodzi tak, jak powinno. W każdym razie postanowiłyśmy zaryzykować i oto nasze pierwsze wymianki:

Śnieżnobiała w Modrak Cafe

Wymianka Śnieżnobiała

i Czarno-Biała u Ani, co to jej szydełko z worka uciekło

Wymianka Czarno-biała

Zapraszamy do wspólnej zabawy

Tagi: wymianki
23:39, agusiasud
Link Komentarze (1) »
sobota, 31 grudnia 2011
niciarka

Prezent dla mojej Mamy. Początkowo miała być w tulipany - ale doszłam do wniosku, że w tej "szacie" jest tak nijaka i całość zmyłam (ech - to jest chyba najtrudniejsze z wszystkiego, bo resztki serwetki są potem dosłownie wszędzie). niciarka wersja I

No a to jest wersja ostateczna.. (po rozkręceniu, pomalowaniu, ponaklejaniu, polakierowaniu, wyszlifowaniu x razy i ponownym skręceniu:-))

niciarka czarny bez

niciarka czarny bez 1

niciarka

niciarka2

niciarka detal

poniedziałek, 26 grudnia 2011
Bombki prosto z choinki

I jeszcze kilka bombek decoupage zrobionych dużo wcześniej, ale z braku czasu i dobrego światła nie sfotografowanych. Teraz znalazł się i czas, i światło, i tło w postaci mojej choinki.

Na początek moja ulubiona ze św. Mikołajem. Dużo pracy przy klejeniu tak dużego motywu, ale nie chciałam zrezygnować z zimowego pejzażu widocznego za Mikołajem i choinką (druga strona bombki). No i układanie wieńca z liści ostrokrzewu na bokach bombki. W oryginale jest dużo wiekszy i szerszy więc trzeba było listeczek do listeczka, jagodę do jagódki. Ale wyszło dokładnie tak jak chciałam i dlatego lubie ją najbardziej.

Bombka decoupage Mikołaj 1

Bombka decoupage Mikołaj 2

Bombka decoupage Mikołaj 3

No i aniołek. Tak mi się spodobał, że uparłam się się na bombkę z jego wizerunkiem. Wyszła dopiero trzecia i nadal nie do końca jestem z niej do końca zadowolona.

Bombka decoupage Aniołek 1

Bombka decoupage Aniołek 2

Bombka decoupage Aniołek 3

Tę serwetkę z kolędnikami widziałam już kilka razy w sklepach internetowych, ale dopiero kiedy zobaczyłam ją "na żywo" w sklepie dla plastyków zdecydowałam się na zakup. I dobrze bo bombki wychodzą śliczne. Już sam motyw jest bardzo łatwy w naklejeniu na niełatwą, okrągłą powierzchnię bombki. Zrobiłam dwie i każda wyszła inna. Mniejsza, cała biała, z kościółkiem przeniesionym na drugą stronę bombki jest u mamy. Zostawiłam sobie większą, do której wykorzystałam rónież granatową obwódkę z serwetki.

Bombka decoupage Kolędnicy 1

Bombka decoupage Kolędnicy 2

A to bombka z sarenkami, która powstała jako pierwsza, według instrukcji "krok po kroku", której autorką jest pani Agnieszka Babulewicz prowadząca bloga "Romantyczna Galeria". Bombkę sfotografowałam już wcześniej, a dziś zdobi choinkę mojej cioci.

Bombka decoupage Sarenki 1

Bombka decoupage Sarenki 2

Bombka decoupage Sarenki 3

 I jeszcze dwie bombki, sfotografowane komórką tuż przed oddaniem w dobre ręce, więc jakość zdjęć nie najlepsza.

Bombka decoupage Poisencja 1

Bombka decoupage Poisencja 2

Bombka decoupage Aniołki 1

Bombka decoupage Aniołki 2