o sąsiedzkim decoupage i nie tylko
RSS
wtorek, 21 lutego 2012
wymianka czarno-biała :-)

Wczoraj wieczorem komisyjnie - sąsiedzko otwarłyśmy paczkę, którą dostałyśmy od Olllq autorki bloga "między ciszą a ciszą" http://olllq.blogspot.com/

To co dostałyśmy w ramach czarno-białej wymianki zorganizowanej przez Anię http://aniajura.blogspot.com/ - naprawdę nas zachwyciło! Zresztą - oceńcie sami

oto dzieła Olllq:

olllq

olllq

olllq

olllq

o

O kota moje córki prowadzą wojnę od rana (nie ma tak dobrze, to nasze sąsiedzkie i się tylko z sąsiadką dzielić będę:-)); mysz precyzją wykonania, pomysłem i urokiem jest - CUDOWNA. Pomysł na biżuterię, oraz jej wykonanie - niesamowite. No a ogromna garść przydasi - fantastyczna i jakże przydatna (kawa i czekoladki zniknęły bezpośrednio po wykonaniu zdjęcia;-)); serwetki już mają swoje przeznaczenie (podobnie jak koronki, kwiatuszki, koraliki i inne;-))

Olllq - dziękujemy - jesteś niesamowita, musiałaś się nad tym naprawdę napracować.

Wobec takiego skarbu nasza przesyłka wypada blado... i skromnie - lecz w nią tez włożyłyśmy całe nasze serducha no i ogrom pozytywnej energii. Przygotowałyśmy dla Olllq takie oto drobiazgi:

biżuteria decoupage

wymianka

wymianka

bizuteria decoupage

wymianka

wymianka

I oczywiście przydasie - włóczkę oraz "egzotyczne" herbatki.

Aniu bardzo dziękujemy za zorganizowanie wymianki, za poświęcony czas, za miłe maile i wszelkie wskazówki;-)

koraliki "literackie"

Cóż to była próba i oceniam ją jako średnio udaną. Musze zmienić kolorystykę - myślę, że te koraliki ładniej będą się komponowały z brązem a nie czernią.

korale decoupage

korale decoupage

poniedziałek, 13 lutego 2012
sportowy komplecik

       Koraliki są dość krótkie, ale wydaje mi się, że pasują do dżinsów i sportowej bluzki, więc raczej nie powinny być długie. Na korale oczywiście każdy kwiatuszek wycinałam osobno (wbrew pozorom sporo ich na tych koralach się mieści) :-). Bransoletka powstała z jednego kawałka serwetki (miałam też wycinać kwiatuszki i naklejać je bez zielonych gałązek, ale w końcu uznałam, ze wtedy całość była by zbyt "mdła".

komplet sportowy

komplet sportowy2

korale decoupage

sobota, 11 lutego 2012
niciarka raz jeszcze:-)

Ozdabianie niciarek zaczyna mi się coraz bardziej podobać. Ta jest trzecia, ale już mam pomysł na czwartą:-).

Tym razem to prezent dla mojej Teściowej - z wykorzystaniem serwetki, którą od niej dostałam (wiem, że bardzo się jej podobała, a i do jej mieszkania, będzie ładnie pasować:-)). Zmieniłam klej, więc wreszcie powierzchnie są ładne i gładkie a nie pomarszczone. No i gdy ją rozkręcałam to sobie dokładnie oznaczyłam każdy element (choć jakisę okazało przy skręcaniu, to większość oznaczeń się starła...)

niciarka Eli

 

niciarka Eli2

niciarka Eli3

niciarka Eli - detal

środa, 08 lutego 2012
folkowy komplecik

Przygotowany na aukcje WOŚP. Właśnie sobie uświadomiłam, ze jeszcze nie wstawiłam tu jego zdjęcia - a więc nadrabiam zaległości :-)

wosp

wosp1

wosp2

wosp3

niedziela, 05 lutego 2012
Łazienkowo :-)

Po licznych butelkach i słoikach coś na coś bliższego ciału;-). Drewniana szczotka do włosów - przygotowana specjalnie dla Pewnej Babci.

szczotka decu

szczotka cecu2

szczotka decu3

i jeszcze butelkowo

  Agnieszka o wiośnie, a ja monotonnie - jeszcze w serii spiżarnia:-). Butelka na oliwę.

butelka oliwa

korek oliwa

butelka oliwa2

sobota, 04 lutego 2012
Na przekór zimie złej

Uwielbiam zimę, moja ulubiona pora roku. Znika szarość miasta, wszędzie biało, czysto, śnieg skrzypi pod stopami i skrzy się w świetle latarni. Kiedy wracam z pracy jest już ciemno, nic tylko zaszyć się w głębokim fotelu z ciepłą herbatką i powieścią, na którą zwykle nie ma czasu. Można coś zdekupażować czy wyhaftować albo wybrać się na pobliskie lodowisko.

A w tym roku kicha. Jak już coś spadnie to zaraz stopnieje. Mokra, brudna chlapa. Raz ciepło jak we wrześniu, to znowu mróz chwyci taki, że w niedogrzanym mieszkaniu trzeba spać w skarpetkach i bluzie z kapturem. No i dopadło mnie paskudne przeziębienie. Od dwóch dni kicham, kaszlę, siąkam, smarkam i śpię 15 godzin na dobę. W gardle piekło, w głowie szum, wzrok błędny, nos czerwony. Termos z gorącą herbatką pod ręką, doprawiony sokiem malinowym od cioci Marysi, a tata podrzucił mi owocowe witaminki i pieczywko.

Ale ja się nie dam, zbojkotuję tę nieprawdziwą zimę chociaż na blogu. Zbojkotuję letnimi słonecznikami.

haft krzyżykowy słoneczniki

haft krzyżykowy słoneczniki

haft krzyżykowy słoneczniki

Słoneczniki wyhaftowałam już dawno temu korzystając ze schematu jaki ukazał się w "Hafcie gobelinowym". Nie trzymałam się ściśle schematu. Fioletowo-pomarańczowe tło nie pasowałoby do mojego mieszkanka, więc zastąpiłam je muliną dokładnie w kolorze ściany, na której obrazek teraz wisi. Nie przypadła mi też do gustu grubaśna łodyga. Postanowiłam z niej zrezygnować i przesunąć dwa listki na jej miejsce.

haft krzyżykowy słoneczniki

piątek, 03 lutego 2012
buteleczki na naleweczki - cytrynówka

Butelka była ozdabiana z zawartością w środku - stąd efekt nie jest może zbyt imponujący. Za to środek - owszem...a to dlatego, że przez przeoczenie przeleżał dwa lata :-) ;-)

na cytrynówkę

korek cytrynówka

czwartek, 02 lutego 2012
Podarki z Śnieżnobiałej Wymianki

Naszą wymiankową parą była Ludka, która w swoim Kramiku wyczarowała dla nas fantastyczne podarki. Są dwie kwiatowe filcowe broszki, śnieżynka, przecudnej urody zakładka do książki, cała w koronkach, i oczywiście śnieżnobiała kartka z zimowym wierszykiem i kilkoma ciepłymi słowami.

filcowe broszki

zakładka i śnieżynka

zimowa kartka

Oczywiście to nie wszystko. Dostałyśmy prześliczne koronki, ozdobne taśmy i piękne lodowe gwiazdki (oczywiście śnieżnobiałe) i całą górę serwetek. Znalazło się też coś dla ciała, czyli gorąca herbatka na mroźne dni i mnóstwo karmelkowo-bioderkowych kalorii. Z resztą sami zobaczcie:

Wymianka z Ludką

Droga Ludko bardzo Ci dziękujemy!

A od nas Ludka dostała śnieżno-srebrno-białe świeczniki, co by jej rozświetlały długie zimowe wieczory oraz kilka przydasiów i umilaczy czasu.

świeczniki decoupage

świeczniki decoupage

Największy kłopot był oczywiście z kartką, bo jeśli ktoś kiedyś odwiedził Kramik Ludki, to wie, że jest ona Kartkową Mistrzynią i aż wstyd byłoby jej wysłać coś kupionego. Więc metodą prób, błędów i ilością materiałów, która starczyłaby pewnie na 10 kartek wysłana została "śnieżnobiała kartka - wersja druga".

wymianka z Ludką

środa, 01 lutego 2012
buteleczki na naleweczki - kwiaty czwarnego bzu

Cóż kwiaty na owej butelce nie mają nic wspólnego z kwiatami czarnego bzu, ale zawartość buteleczki - ma i to całkiem sporo gdyż z właśnie owych kwiatów powstała:-) (to są już jej "resztki")

kwiaty butelka1

kwiaty butelka